PSYCHOLOG.KETRZYN.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 6, 2010, 7:58 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-16 11:09:12
Online
Registered User

Joined: 2009-11-16 11:09:12
Grzegorz pisze:
> A mialem na mysli tylko pijackie ekscesy "przewodnikow" ....

Szkoda, ze tylko to, albowiem pijackie ekscesy to tylko niewielka czesc
problemow zwiazanych z patologia tego srodowiska.
Innym problemem jest wybitna "fachowosc" przedstawicieli tej profesji,
ze coraz czesciej wysluguja sie umundurowanymi funkcjonariuszami sluzb
policyjnych, aby wymusic korzystanie ze swoich uslug. Towarzyszy temu
zajadle atakowanie spolecznej kadry PTTK przez lobby przewodnickie,
ktore wywodzi sie przeciez z PTTK. Tak oto scharakteryzowal ich
dzialania wiceprzewodniczacy Komisji Turystyki Gorskiej ZG PTTK:

Calkowicie popieram mysli zawarte w wypowiedziach WP kolezanek i
kolegow! Dodatkowo pragne zwrocic uwage na zajadle szykanowanie przez to
"lobby" przewodnickie instytucji przodownika TP i TG. Przewodnicy
traktuja wylacznosc jaka im nadaje system prawny jako ochrone przed
"konkurencja". Zaden z nich nie widzi odwrotnej strony medalu. Otoz
istnieje w kraju jeszcze troche osob ktore nie lubia byc wynajmowane na
godziny za oplata. Ma to wiele wspolnego z kodeksem honorowym, etc. Otoz
te wartosci pozwalaja mi byc przodownikiem turystycznym a raczej
odstreczaja od przewodnictwa.
W calym galimatiasie wokol uprawnien przewodnickich zapomina sie o
honorze i wynikajacym z tego pojecia konsekwencjach. Poza uwolnieniem
zawodu przewodnika trzeba glosno podnosic, ze istnieja w Towarzystwie
grupki osob dla ktorych oplata za poprowadzenie ludzi na szlaku jest
dyshonorem.

xrodlo cytatu =>
http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=38231
O innych jeszcze dziwnych sprawach, mozna dowiedziec sie z lektury
dyskusji =>
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?t=8402&start=90
--
Pozdrawiam
Lech
Klub Sudecki z Poznania - http://kspoz.webpark.pl/






Top
 Profile
 
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-16 18:08:40
Online
Registered User

Joined: 2009-11-16 18:08:40
Tomasz Sojka pisze:
> Dnia Mon, 16 Nov 2009 13:59:00 +0100, Krzysztof Halasa napisal(a):
[...]
> Mnie osobiscie nie zalezy - niech by to byl przewodnik, przodownik,
> organizator, pilot czy inny ktos, ale jakas weryfikacja czy sie do tego
> nadaje powinna byc.

Mam rozumiec, ze jesli ja zaprosze grupe czlonkow klubu turystycznego na
obiad, ktory sam ugotuje, to powinienem miec zweryfikowane swiadectwo
ukonczenia kursu na kucharza oraz wystawic im za ten obiad rachunek i
zazadac za to zaplaty? A kiedy zechcemy pospiewac w grupie przy ognisku,
to musimy miec w tej grupie dyplomowanego dyrygenta, bo inaczej jakis
straznik moralnosci wlepi nam mandat?
Czy jezeli grupie, ktora przyprowadze do schroniska, rozdam klucze od
pokoi oraz przyjme zgloszenie, ze jakies lozko jest zarwane, to nie
bedac zweryfikowanym pilotem wycieczek popelniam wykroczenie? Pytam bo
przeciez wykonuje zadania pilota wycieczek, a kodeks wykroczen wyraxnie
mowi: "Kto: wykonuje bez wymaganych uprawnien zadania przewodnika
turystycznego lub pilota wycieczek - podlega karze ograniczenia wolnosci
albo grzywny"
> Moglbym np. zapytac - a dlaczego ja, kierowca z
> trzydziestoletnim stazem nie moge prowadzic autobusu? Czym to sie rozni
> (technicznie) od duzego fiata? :) Po co mi jakies dodatkowe kursy,
> psycholog...

A powinienes zapytac czym sie rozni sfera dzialalnosci ludzkiej, jaka
jest pozyskiwanie i przekazywanie informacji o zabytkach czy przyrodzie,
ktora nie moze podlegac zadnej cenzurze, od takiej dzialalnosci jak
prowadzenie ciezkich pojazdow mechanicznych
--
Pozdrawiam
Lech
Klub Sudecki z Poznania - http://kspoz.webpark.pl/






Top
 Profile
 
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-16 11:20:10
Online
Registered User

Joined: 2009-11-16 11:20:10
Uzytkownik "Grzegorz" :
> Ano se mysle i .... komorka z Java - to ma niemal kazdy.

Hmm, widac jestem w mniejszosci, gdyz telefonu uzywam tylko do telefonowania.
Ale moze poczekajmy co na ten temat napisze zalozyciel watku, sama jestem
ciekawa czy Twoja propozycja mu odpowiada.
Zdanie mam bardzo podobne do Tomka - jezeli ktos nie jest w stanie zapamietac
trasy ktora przeszedl do nastepnego tygodnia (znam takich ludzi)  - to niech sie
lepiej nie bierze za organizacje wyjazdow dla dzieci.
B.






Top
 Profile
 
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-16 11:10:28
Online
Registered User

Joined: 2009-11-16 11:10:28
Dnia Mon, 16 Nov 2009 09:51:49 +0100, Waldek Brygier napisal(a):
> Tomasz Sojka wrote:
>> Sorry, ale nie powstrzymam sie - rada dla organizatora/przewodnika
>> takiej grupy dzieci "wex GPS-a" jest zabawna. Ze niby jakby co,
>> wyciagnie sprzet, wyznaczy kierunek i poprowadzi grupke w chaszcze:
>> "Tam jest szlak!"?
> Ale czemu sprowadzasz GPS-a do funkcji strzalki pokazujacej Ci, gdzie jest
> Twoj cel? Wystarczy wgrac tracka z przejscia trasy i juz prowadzi Cie jak po
> sznurku i nie wiem, jak mozna wowczas zgubic szlak? Poza tym sa mapy, ktore
> mozna wgrac, z zaznaczonymi szlakami turystycznymi, charakterystycznymi
> miejscami i... niech bedzie uklon w strone anyego: punktami widokowymi.

Witam!
O tracku pisalem juz nizej (wyzej?); co do map - powtorze jeszcze raz - IMO
wartosc ich tresci turystycznej jest hmm... mocno ograniczona mowiac
oglednie. Mam tylko nadzieje ze kiedys to sie zmieni... Zeby nie byc
goloslownym to niedawno byl sobie Rajd KGHM - tego roku w Rudawach
Janowickich, no i jednego razu szlak sie wzial i zgubil ;) Ot chwilowe
zagapienie sie przewodnika (to nie ja), kilkaset metrow ta wyraxniejsza
droga i juz jest maly klopot. Patrze na Viste i... ona mowi: "idxcie tu";
a moj nos mowi: "idxmy tam". No coz, poszedlem za nosem i to byla dobra
decyzja (no moze poza tym ze wpadlem po kolano w jakis zabagniony
strumyczek porosniety trawka po wierzchu dla niepoznaki).
Dla jednego blad w prowadzeniu szlaku rzedu kilkuset metrow jest
nieistotny, dla mnie - sprowadza to urzadzenie do roli lokalizatora.
Pozdrawiam Tomek






Top
 Profile
 
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-16 15:09:08
Online
Registered User

Joined: 2009-11-16 15:09:08
Dnia Mon, 16 Nov 2009 13:59:00 +0100, Krzysztof Halasa napisal(a):
> Ale nie chodzi o samo potepianie czy ocene przewodnikow. Chodzi o to,
> ze korzystanie z przewodnika (czlowieka) powinno byc pozostawione
> decyzji korzystajacego (zwlaszcza w przypadku doroslych ludzi, bo np.
> w przypadku szkol zostawilbym to rodzicom oraz np. dyrekcji).
> A to ze jest sporo mlotkow, ktorzy potrafia tylko brac pieniadze nie
> dajac niczego sensownego w zamian to jest inna sprawa, i moze tylko
> wynika z powyzszego - normalnie nie byloby zapotrzebowania na takich.
> Takie "mlotki" istnieja w kazdej dziedzinie zycia, ktora ma np. przepisy
> sprzyjajace ich istnieniu.

Sek w tym ze raczej na kazdego "mlotka" zapotrzebowanie sie znajdzie...
Jak juz kiedys pisalem bawi mnie wiara w "niewidzialna reke rynku". Owszem,
istnieje, ale bynajmniej nie wybiera tego co dobre, a to co "dobre". Dla
konsumenta. Konsument w swojej masie, majac wybor pomiedzy przewodnikiem
tanim a dobrym, wybierze w wiekszosci przypadkow taniego. I coz z tego ze
jednorazowo? :) Pozwa go do sadu za to ze byl kiepski? Komu sie poskarza
jesli faktycznie nastapi deregulacja?... Zapewne na preclu ;) albo onecie.
Sa oczywiscie chwalebne wyjatki ktore wiedza czego chca i wybiora tego
lepszego, ale to mniejszosc.
Gdyby to byl normalny zawod z ktorego da sie przyzwoicie wyzyc - byc moze
chetnych byloby na tyle zeby powstala prawdziwa konkurencja, ktora -
rowniez byc moze - odsialaby te "mlotki". Wg. mnie jednak nie jest to na
tyle atrakcyjna fucha zeby w przewidywalnym czasie moglo do tego dojsc...
Mnie osobiscie nie zalezy - niech by to byl przewodnik, przodownik,
organizator, pilot czy inny ktos, ale jakas weryfikacja czy sie do tego
nadaje powinna byc. Moglbym np. zapytac - a dlaczego ja, kierowca z
trzydziestoletnim stazem nie moge prowadzic autobusu? Czym to sie rozni
(technicznie) od duzego fiata? :) Po co mi jakies dodatkowe kursy,
psycholog...
Pozdrawiam Tomek






Top
 Profile
 
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-16 15:18:00
Online
Registered User

Joined: 2009-11-16 15:18:00
Dnia Mon, 16 Nov 2009 14:44:12 +0100, Waldek Brygier napisal(a):
> Tomasz Sojka wrote:
>> Patrze na Viste i...
>> ona mowi: "idxcie tu"; a moj nos mowi: "idxmy tam".
> 1. Nie polubilem Visty :-) Dwa odbiorniki przeszly przez moje rece, w koncu
> zmienilem na 60CSx

Gdybym bardziej "powazal" GPSa tez wzialbym 60-tke :)
> 2. Miales mape z wgranym szlakiem, czy korzystales z niej jako lokalizatora
> wlasnie i ewentualnie naprowadzacza na jakis cel?

Oczywiscie ze mape mam... Po co by mi byla Vista? :) Tym niemniej przez ten
rok jak ja mam to glownie robi za loggera, bo w konfrontacji z papierem
nieodmiennie przegrywa.
Pozdrawiam Tomek






Top
 Profile
 
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-17 08:56:38
Online
Registered User

Joined: 2009-11-17 08:56:38
Dnia Mon, 16 Nov 2009 14:54:23 +0100, Waldek Brygier napisal(a):
> Tomasz Sojka wrote:
>> Pomysl - idziesz na zwiad. Jesli nie masz problemow z pamiecia to po
>> co ci track?...
> A jesli dwa tygodnie poxniej okolica wyglada jakos dziwnie inaczej? Np.
> spadlo nieco sniegu, wycieto kilka drzew ze znakami szlakow, zaczelo nagle
> sypac/padac. No w sumie track jest na nic, nie? A z ta pamiecia, to roznie
> bywa, bo w przeciagu tych nieszczesnych dwoch tygodni mialem 14 innych
> wycieczek, w zupelnie innych rejonach, no i... kurcze, no nie wiem, moze
> stary jestem, ale jakos nie pamietam tamtej trasy, ktora mialem przeciez...
> zapamietac.
> Tak, nabijam sie, ale to tylko z powodu Twego negowania potrzeby GPS-a w
> gorach...

No przeciez nie neguje - jakby to wygladalo ze jednoczesnie neguje i nosze?
Natomiast uwazam ze nie nalezy go traktowac jako warunek konieczny - chyba
ze w sensie np. piepsa ktory warto miec, ale lepiej zeby sie nigdy nie
przydal...
Jeszcze raz zaznacze - w obecnym stadium map elektronicznych. Moze kiedys.
Pozdrawiam Tomek






Top
 Profile
 
 Post subject: Chatka Elektrykow
PostPosted: 2009-11-16 11:42:12
Online
Registered User

Joined: 2009-11-16 11:42:12
Dnia Mon, 16 Nov 2009 09:51:49 +0100, Waldek Brygier napisal(a):
> Ale czemu sprowadzasz GPS-a do funkcji strzalki pokazujacej Ci, gdzie jest
> Twoj cel? Wystarczy wgrac tracka z przejscia trasy i juz prowadzi Cie jak po
> sznurku i nie wiem, jak mozna wowczas zgubic szlak?

Poniewaz chodzi z grubsza o obraze uczuc religijnych, tzw. argumenty
racjonalne mozna sobie wsadzic gleboko. Bardziej uzyteczny bylby
egzorcysta.
--
uzdrawiam
Grzesiek
adres: Grzegorz.Tracz[NA]ifj.edu.pl
"Wartosc kobiety polega na jej zdolnosciach rozrodczych i mozliwosci
wykorzystania do prac domowych"
sw. Tomasz z Akwinu






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Lech,Basia Z.,Tomasz Sojka,Grzegorz,Pawel Rumian,dziobak, prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie